Część pierwsza artykułu jest wstępem, druga dotyczyć będzie pomocy a trzecia kar (tak jak zostało to zdefiniowane w tekście poniżej).

 

 

Tekst i tłumaczenie: Mikołaj Chełkowski

zdjęcia: Gosia Mąkosa oraz zasoby internetu

Kluczowym zagadnieniem w pracy z koniem (trening) jest umiejętność przekazywania komunikatów w sposób czytelny dla konia, bez szumów informacyjnych.

“Mów do swojego pony, on chce wiedzieć co usiłujesz powiedzieć” rys. Norman Thelwell (http://www.thelwell.org.uk/)

W ramach tych umiejętności bardzo ważnym jest zauważanie i wzmacnianie zachowań pożądanych oraz  nauczanie nowych zachowań a potem ich doskonalenie i utrwalanie. Z drugiej strony umiejętne ograniczanie a docelowo wygaszanie zachowań niepożądanych. Ocena które zachowania są pożądane, a które nie zależy od doświadczenia, znajomości natury konia, w języku jeździeckim nazywamy to wyczuciem jeździeckim (tact equestre) oraz od obranej metody pracy. Jedną z ważniejszych i bardzo przydatnych umiejętności jest też „niezauważanie” niektórych reakcji konia, szczególnie tych, które są spowodowane czynnikami od nas niezależnymi (zmienna pośrednicząca) oraz ograniczenie a najlepiej wyeliminowanie naszych spóźnionych reakcji albowiem takowe są szkodliwe i przeciw skuteczne (lepiej czegoś nie widzieć i nie zauważać niż reagować za późno).

WRZ_0622
zmienna pośrednicząca powoduje czasem rozstanie z wierzchowcem… 😉

Proponuję zapoznać się z wyjaśnieniem (definicją) ważnych pojęć z zakresu psychologii i behawioru:

Wzmocnienie pozytywnekażdy efekt reakcji (zachowania) organizmu, który powoduje, ze dana reakcja (zachowanie) będzie występować w przyszłości częściej niż do tej pory. Wzmocnienie pozytywne nie jest tożsame z nagrodą- może nią być.

Karakażda konsekwencja zachowania, która zmniejsza prawdopodobieństwo pojawienia się tego zachowania w podobnych warunkach w przyszłości.

Z jednej strony problem jeździecki sprowadza się do tego jak i jakich używać komunikatów (pomocy jeździeckich) oraz jakie kreować okoliczności  aby uzyskiwać wzmocnienia pozytywne pożądanych końskich reakcji (zachowań).

Drugim zagadnieniem są komunikaty jeździeckie, które będą zmniejszały (ograniczały, osłabiały) prawdopodobieństwo a docelowo  wyeliminują zachowania niepożądane.

Cóż to za komunikaty?

Odnosząc się do naturalnych zachowań koni może to być z jednej strony brak presji, przyjemny kontakt fizyczny, spokojne zachowanie (akceptacja) i nagroda.

daan&figaro-027
wałach fryzyjski Figaro i og. fryzyjski Daan
12706_407443712658883_1827504669_n
ogiery belgijskie (ojciec i syn)

Z drugiej strony niezadowolenie, ostrzeżenie czy też w ostateczności interwencja fizyczna i tu cały repertuar zachowań: uszczypnięcia, ugryzienia, kopnięcia itd.

282984_353754341361154_1156521204_n
ostrzeżenie klaczy skierowane do rocznego ogierka (kl. Fiona & og. Octavius, Stajnia Palomino Gniezno)
417135_289273891142533_736557507_n
Szczypnięcie od dominującego ogiera: ogiery fryzyjskie Mango i Figaro
559806_467516439984943_1430621775_n
Szczypnięcie od dominującego ogiera: ogiery fryzyjskie Daan i Olke T
292565_353241341412454_770145535_n
Zabawa w dominację- podszczypywanie u źrebiąt fryzyjskich

Tak egzekwowanie swojej woli przeprowadzają konie w sposób właściwy ich naturze; przypomnijmy jeszcze raz klasyków:

“Znajomość natury konia jest fundamentem sztuki jazdy konnej. Każdy jeździec powinien ją zgłębiać i uczynić podstawą swoich dociekań”. Francois Robichon de la Gueriniere

“Obserwuj i wyciągaj wnioski” Etienne Beudant

Poprzez wychowanie i podstawowe przygotowanie jeździec może nauczyć konia odczytywać szeroką gamę komunikatów (sygnałów), które spełniać będą tę sama rolę co te naturalne- właściwe koniom. Nie ma innej drogi dla bezpiecznej i owocnej współpracy jak wychowanie konia (jeśli to możliwe począwszy od urodzenia) i przygotowanie bazy dla komunikacji (nauka wspólnego języka komunikacji).

Imprintig Chelki:

[youtube id=”TlupFSYYClo” align=”center” mode=”normal” autoplay=”no”]

Proponuję zapoznać się ze spojrzeniem na ten problem jednego z największych jeźdźców w historii, autora „biblii jeździectwa klasycznego” Ecole de Cavalerie, wyd. 1736r.: Francoisa Robichona de la Gueriniera.

9ede05221f9ee6a4ec44957413e83065

69

Zamieszczam pełne tłumaczenie VIII rozdziału zatytułowanego „Pomoce i kary niezbędne do ujeżdżenia koni” :

Z pięciu zmysłów naturalnych, w które wszystkie zwierzęta są wyposażone ( w oryginale użyto słowa „uzdolnione”) tak jak i człowiek, trzy z nich są tymi, którymi posługujemy się ujeżdżając konie. Są nimi wzrok, słuch i dotyk. Ujeżdżamy konia w sensie wzroku gdy uczymy go zbliżania się do przedmiotów, które go przestraszają, bo nie ma tak wrażliwego zwierzęcia na przedmioty dotąd mu nieznane jak koń. Ujeżdżamy go co do słuchu gdy przyzwyczajamy go do szczęku oręża, bębnów i innych zgiełków wojennych, gdy czynimy go uważnym na odgłos klaśnięcia językiem lub świstu witki (la gaule- witka brzozowa lub wierzbowa o długości ok. 110cm).

423512_264643926938863_663351912_n
Laury Tisseur

 

409273_264643806938875_1695036022_n
Laury Tisseur
fgfgf
Pedro Torres (http://www.pedrotorres.pt)

Czasami na łagodny dźwięk naszego głosu gdy go nagradzamy lub szorstki ton, gdy go ganimy. Jednakowoż zmysł dotyku jest najważniejszy dlatego, że za jego pomocą uczymy konia posłuchu na najdelikatniejszy ruch ręki i nóg przydając mu czucia w pysku i w żebrach (bokach) jeśli mu go brakuje lub utrwalając dobre czucie jeśli takowe tam posiadał.

Żeby to osiągnąć posługujemy się pomocami i karami. Pomocami, by uprzedzić błędy, jakie koń może popełnić, karami zaś aby zganić w momencie gdy błąd popełnia. Ponieważ konie słuchają tylko w obawie przed karą pomoce nie są niczym innym jak ostrzeżeniem (uprzedzeniem) danym koniowi, że zostanie ukarany, gdy ich nie posłucha.