tekst i tłumaczenie: Mikołaj Chełkowski

zdjęcia:  zasoby internetu

Przedstawiamy drugą część artykułu pt. “Wzmocnienie pozytywne a kara”. Umieszczone w części pierwszej definicje wyżej wymienionych pojęć określają w jakim znaczeniu są i będą one używane nie tylko w tym artykule ale i całości materiałów zamieszczonych na naszej stronie.

Słowo “KARA” jest powszechnie rozumiane w sposób negatywny gdy tymczasem odnosi się w psychologii do wszystkich czynników (bodźców), które powodują zanik reakcji (zachowań) niepożądanych- w naszym przypadku niepożądanych z punktu widzenia jeźdźca.

Co do tekstów z dzieł starych mistrzów to nie są one przez nas umieszczane po to by się podobały lub nie ale po to by się zapoznać z potężnym dorobkiem dotyczacym jazdy konnej i sztuki jazdy konnej z czasów gdy koń był jednym z podstawowych elementów gospodarki, a przede wszystkim był ważny w działąniach wojennych i od wzajemnych relacji jeździec-koń zależało często życie jeźdźca.

Oto następny fragment dzieła la Gueriniera (VIII rozdział: „Pomoce i kary niezbędne do ujeżdżenia koni”):

POMOCE

Pomoce polegają na różnych ruchach ręki munsztukowej (za czasów la Gueriniera jeżdżono na munsztuku za pomocą lewej ręki, zwanej stąd munsztukową), na użyciu głosu, na świśnięciu lub dotyku witki, na ruchu ud, podkolanka, łydki, delikatnym skubnięciu ostrogą i w końcu na sposobie obciążenia strzemion.

pomoce

Kraut-2

W poprzednim rozdziale omówiliśmy różne działania ręki munsztukowej i jej efekty tak więc niniejszym przechodzimy do innych pomocy.

Użycie języka to dźwięk klaśnięcia otrzymany poprzez uderzenie końcem języka w podniebienie z natychmiastowym jego cofnięciem i otwarciem ust. Ta pomoc służy obudzeniu konia, uczynieniu go ożywionym i uważnym na pomoce i kary, które po klaśnięciu następują gdy nie odpowiada należycie. Trzeba jednakowoż posługiwać się tą pomocą rzadko, bo nic bardziej bulwersującego jak słyszeć jeźdźca, który stale używa języka to bowiem powoduje, że koń staje się nieczuły na tę pomoc. Nie należy też używać tej pomocy zbyt głośno, dźwięk ten, że tak powiem powinien być słyszany tylko przez konia.

gueriniere
“Użycie języka to dźwięk klaśnięcia otrzymany poprzez uderzenie końcem języka w podniebienie z natychmiastowym jego cofnięciem i otwarciem ust. Ta pomoc służy obudzeniu konia, uczynieniu go ożywionym i uważnym na pomoce i kary, które po klaśnięciu następują gdy nie odpowiada należycie”.

Chciałbym też zauważyć, że nie powinno się tej pomocy stosować w pracy z ziemi oraz gdy ktoś inny koło nas przejeżdża. Byłaby to wielka niegrzeczność szokująca jeźdźców. Jest to dozwolone tylko w jednym przypadku gdy dosiada się konia aby pokazać go kupującemu.

Chociaż witki używa się bardziej dla gracji niż z potrzeby, czasami można się nią posłużyć skutecznie.  Trzyma się ją wysoko w prawej ręce aby pokazać, że potrafimy się swobodnie posługiwać białą bronią. Witka służy jednocześnie jako pomoc i kara. Jest pomocą gdy świstamy nią trzymając ją wysoko w górze swobodną ręką dla ożywienia konia, lub gdy dotykamy jej czubkiem do zewnętrznej łopatki aby ją ożywić (podnieść) albo gdy trzymamy witkę pod prawą pachą z czubkiem tuż nad zadem aby móc ożywić tą partię konia lub też w końcu gdy człowiek stojący na ziemi dotyka konia z przodu tzn. w pierś aby koń uniósł przód lub w nadgarstki aby koń zginał ramiona. Witki nie używa się u koni wojskowych, które powinny słuchać tylko i wyłącznie ręki a nogi dla ruchu w przód a to z tego powodu, że w prawej ręce trzymana jest broń. Stąd też prawa ręka nazywana jest ręką białej broni (la main de l’épée). Na ujeżdżalni powinno się trzymać witkę zawsze w ręce przeciwnej do kierunku w którym porusza się koń ponieważ należy się nią posługiwać tylko dla ożywienia części zewnętrznych konia.

dlg15 (1)
“Co do nóg jeźdźca to wyróżniamy 5 pomocy, tzn. 5 działań (ruchów): Działanie udami, podkolankami, łydkami, delikatnym skubnięciem ostrogi, obciążeniem (naciśnięciem) strzemion”.

Co do nóg jeźdźca to wyróżniamy 5 pomocy, tzn. 5 działań (ruchów):

Działanie udami, podkolankami, łydkami, delikatnym skubnięciem ostrogi, obciążeniem (naciśnięciem) strzemion.

Pomoc ud i podkolanków to ściśnięcie ud  lub podkolanków aby wysłać konia do przodu albo poprzez przyciśnięcie zewnętrznego uda lub podkolanka aby przytrzymać go (zamknąć) wewnętrznymi pomocami albo też poprzez przyciśnięcie wewnętrznych pomocy aby go powstrzymać gdy zbytnio kładzie się do wewnątrz. Należy zwrócić uwagę na to, że konie łechotliwe, które powstrzymują się przez złośliwość, łatwiej ożywić zdecydowanym działaniem łydki niż ostrogą. Zazwyczaj opierają się kilkukrotnie ostrodze zanim ruszą do przodu.

Pomoc łydki to delikatne zbliżenie do boku aby ostrzec, że nie odpowiedział na działanie podkolanka i ze ostroga nie jest daleko jeśli nie odpowie na działanie łydki. Pomoc ta jest jedną z najwdzięczniejszych i najprzydatniejszych, którą jeździec może się posłużyć dla zebrania konia ujeżdżonego, tzn. czułego gdy tylko zaczyna być opieszały w wykonywaniu ćwiczeń.

Pomoc delikatnego skubnięcia ostrogą to subtelne zbliżenie ostrogi do sierści brzucha bez naciskania (boków) ani dotykania skóry, to ostrzeżenie jeszcze silniejsze (wyraźniejsze) niż przyciśnięcie udami, podkolankami czy łydkami. Jeżeli koń nie odpowiada na te wszystkie pomoce należy energicznie nacisnąć ostrogami w brzuch aby go ukarać za jego nieposłuszeństwo.

W końcu pomoc poprzez obciążenie strzemion jest najdelikatniejszą z pomocy. Nogi służą jako przeciwwaga dla wyprostowania bioder i utrzymania konia prostym pomiędzy nogami jeźdźca. Ta pomoc powoduje posłuszeństwo u konia i czułość, ponieważ naciśnięcie bardziej na jedno strzemię niż drugie sprawia, że koń jej słucha. Przyciśnięcie zewnętrznego strzemienia powoduje, że koń pokłada się i przesuwa do wewnątrz i na odwrót naciskając wewnętrzne strzemię powstrzymujemy go od pokładania się do wewnątrz. Natomiast naciskając na oba strzemiona jednocześnie ostrzegamy go przed przyspieszaniem kadencji bardziej niż powinien. Niewątpliwie ta wielka czułość w pysku i w żebrach (bokach) nie utrzyma się długo gdy zaprzestaniemy szkolić konia.

Różne ręce, które odtąd będą nim kierować spowodują, że zatraci finezję i szczerość, będące przymiotami konia dobrze ujeżdżonego. Czułość na delikatne pomoce stępieje z czasem. Ale gdy koń był ujeżdżony w oparciu o solidne podstawy (zasady) i dosiądzie go jeździec z prawdziwego zdarzenia w krótkim czasie przywróci to co zepsuła zła praktyka.

gu
Ale gdy koń był ujeżdżony w oparciu o solidne podstawy (zasady) i dosiądzie go jeździec z prawdziwego zdarzenia w krótkim czasie przywróci to co zepsuła zła praktyka.