tekst i tłumaczenie: Mikołaj Chełkowski

zdjęcia: Gosia Mąkosa oraz zasoby internetu

Kolejny artykuł to tłumaczenie VII rozdziału dzieła de la Gueriniera „O ręce munsztukowej i jej działaniu”.

Sposób powodowania koniem przedstawiony przez de la Gueriniera typowy dla jeździectwa tamtych czasów dzisiaj jest praktykowany w jeździe roboczej wielu krajów np. w Hiszpanii- Doma Vaquera, w Portugalii- Equitação de Trabalho , we Włoszech- Monta Maremmana, Francji- Equitation Camargue. Swoistą odmianą tego sposobu jest powodowanie koniem przez amerykańskich kowbojów a szczególnie kalifornijskich vaqueros (buckaroo).

aad
Concurso National de Doma Vaquera, Cordoba 2012
384183_391358897600698_997013668_n
Concurso National de Doma Vaquera, Cordoba 2012

Doma Vaquera:

[youtube id=”DOY5PzOnxbQ” align=”center” mode=”normal” autoplay=”no”]

Perdo Torres: Equitação de Trabalho

[youtube id=”XZ8d9ByD5L4″ align=”center” mode=”normal” autoplay=”no”]

Monta Maremmana:

[youtube id=”-z8p3jPi7rw” align=”center” mode=”normal” autoplay=”no”]

Equitation Camargue:

[youtube id=”qTa_31dtDdQ” align=”center” mode=”normal” autoplay=”no”]

Co ciekawe- siodła tych jeźdźców niewiele różnią się od siodeł używanych za czasów de la Guerinera, przypomnę:

DSCN5002

współczesne siodło doma vaquera:

3039

siodło portugalskie (portuguesa):

comprar-silla-mixta-portuguesa

siodło włoskie (maremma):

unnamed

siodło francuskie (camargue):

camargue-758709_960_720


Rozdział VII Ecole de Cavalerie:

„O ręce munsztukowej i jej działaniu”

Ruchy ręki munsztukowej służą powiadomieniu konia o woli jeźdźca, ruchy ścięgierza munsztuka w końskim pysku są efektem różnych ruchów ręki. W pierwszej części książki przedstawiliśmy opis części munsztuka i sposób kiełznania w zależności od różnych końskich pysków i nie będziemy teraz już o tym wspominać.

Pan de la Broue (1552-1610) a po nim książę Newcastle (1592-1676) mówili, że aby mieć doskonałą rękę trzeba, żeby była lekka, miękka i stanowcza (twarda). Ta perfekcja nie bierze się tylko z działania ręki ale również z dosiadu jeźdźca. Gdy ciało jeźdźca jest niestabilne lub w nieładzie ręka przestaje pełnić zadanie, które powinna. Jeździec zajmuje się tym jak się utrzymać w siodle. Poza tym potrzeba też aby nogi działały w koordynacji z ręką inaczej jej działanie nie będzie nigdy właściwie.

W języku sztuki jeździeckiej nazywa się to zgraniem ręki i obcasów (accorder la main et les talons) co jest doskonałością wszystkich pomocy.

Ręka powinna zawsze pierwsza rozpoczynać działanie, a nogi powinny dołączać się do niego; jest to główna i podstawowa zasada, że zarówno podczas ruchów naturalnych jak i sztucznych głowa jak i łopatki konia powinny ruszać pierwsze. 

I tak: ponieważ koń może wykonywać cztery podstawowe ruchy to jest do przodu, do tyłu, w prawo i w lewo – ręka munsztukowa

SAS_4883a
Sposób trzymania wodzy w ręce munsztukowej- kolejne etapy.

(dokładny opis w poprzednim artykule  “Jak siedzieć z gracją na koniu”?)

powinna również wykonywać cztery działania którymi są: oddanie ręki, przytrzymanie ręki, obrócenie w prawo i obrócenie w lewo.

Pierwsze działanie, którym jest oddanie ręki aby iść do przodu jest ruchem polegającym na obniżeniu ręki z jednoczesnym zwróceniem palców nieco w dół. 

1
Pierwsze działanie, którym jest oddanie ręki

Drugie działanie to jest przytrzymanie ręki, polega na zbliżeniu ręki do żołądka i podniesieniu palców nieco w górę. Ta ostatnia pomoc służy zatrzymaniu konia, zaznaczeniu demi-arret lub też cofnięciu.

SAS_4887
Drugie działanie to jest przytrzymanie ręki

Działając tą pomocą nie należy naciskać zbytnio na strzemiona przy czym wykonując ruch ręką cofnąć nieco łopatki aby koń zatrzymał się lub też cofnął z obniżonym zadem.

Trzecie działanie ręki to obrót ręki w prawo z jednoczesnym przesunięciem w tę stronę z palcami nieco w górę po to aby zewnętrzna wodza w tym wypadku lewa to jest ta, która powinna zadziałać- mogła działać niezwłocznie.

3
Trzecie działanie ręki to obrót ręki w prawo z jednoczesnym przesunięciem w tę stronę z palcami nieco w górę

Czwarte działanie to obrót w lewo  z jednoczesnym przesunięciem w tym kierunku z palcami nieco w dół, tak aby mogła działać zewnętrzna wodza w tym wypadku prawa.

4
Czwarte działanie to obrót w lewo z jednoczesnym przesunięciem w tym kierunku z palcami nieco w dół

Mając na uwadze to co przedstawiliśmy należy zauważyć, że koń posłuszny ręce to taki, który zawsze za nią podąża, ponieważ ruchy ręki poprzez wodze skutkują odpowiednim działaniem kiełzna.

Są trzy sposoby trzymania wodzy:

Oddzielnie w każdej ręce, trzymanie w lewej ręce wodzy równej długości, trzymanie w lewej ręce wodzy tak, że wodza kierunkowa jest nieco krótsza.

O wodzach rozdzielonych mówimy gdy trzymamy prawą wodzę w prawej ręce a lewą w lewej.

Posługujemy się nimi w przypadku koni, które nie są nauczone ręki munsztukowej tj. lewej oraz w przypadku koni, które się bronią i nie potrafią słuchać ręki munsztukowej tj. jednej ręki.

Aby dobrze operować rozdzielonymi wodzami trzeba obniżyć lewą rękę gdy pociągamy za prawą wodzę, żeby zakręcić w prawo i odwrotnie pociągając za lewą wodzę dla zakręcenia w lewo należy obniżyć prawą wodzę ponieważ koń nie będzie wiedział, której ręce ma być posłuszny.

Wodze równej długości trzymane w lewej ręce służą do powodowania końmi do tego przygotowanymi, zarówno podróżnymi jak i do polowań czy końmi wojennymi.

Jednakże gdy pracujemy z koniem na ujeżdżalni (manege) aby go ujeździć lub przeprowadzić lekcję trzeba aby wewnętrzna wodza była nieco krótsza po to aby ustawić mu (placer) głowę w kierunku, w którym się porusza ponieważ gdy koń nie jest zwrócony głową (plie) nie ma wystarczającej gracji w pracy na ujeżdżalni.

Wodza wewnętrzna jednakowoż nie powinna być zbyt skrócona bo dawałoby to złe czucie ręce.

Ręka munsztukowa powinna mieć zawsze dobre czucie obydwóch wodzy. Najtrudniejsze jest ustawienie (plie) konia w prawo nie tylko dlatego, że większość koni jest sztywniejsza na tą stronę ale spowodowane jest to ułożeniem wodzy w lewej ręce, ponieważ powinny one być rozdzielone małym palcem i wtedy lewa wodza, która jest pod małym palcem działa mocniej niż prawa, która jest nad nim, co skutkuje tym, że chcąc ustawić (plie) konia w prawo nie wystarcza skrócić prawą wodzę ale jest czasem konieczność posłużenia się prawą wodzą przez pociągnięcie jej małym palcem prawej ręki, który w tym wypadku spełnia rolę małego palca lewej ręki gdy pracujemy w ustawieniu w lewo.

SAS_4891
ale jest czasem konieczność posłużenia się prawą wodzą przez pociągnięcie jej małym palcem prawej ręki, który w tym wypadku spełnia rolę małego palca lewej ręki gdy pracujemy w ustawieniu w lewo.

Jest niewielu ludzi, którzy potrafią się dobrze posługiwać prawą wodzą. Większość opuszcza lewą rękę jednocześnie ją pociągając i wtedy pociągają też koniec końskiego nosa, ponieważ zewnętrzna wodza nie podtrzymuje wspólnego działania. Należy zatem gdy pociągamy za prawą wodzę chcąc konia ustawić (plie) w prawo by czucie zewnętrznej wodzy pozostawało w lewej ręce aby koń zgiął się w kłębie a nie końcówką nosa co jest okropnym działaniem. Inaczej jest z ustawieniem w lewo. Położenie wodzy wewnętrznej, która jest pod małym palcem daje dużą łatwość ustawienia (plie) konia w tę stronę tym bardziej, że są na tę stronę łatwiejsze. Należy zauważyć, że gdy koń jest dobrze ujeżdżony wystarcza nieznacznie skrócić wewnętrzną wodzę lub też bardzo rzadko posługiwać się prawą ręką dla ustawienia w prawo ponieważ taki koń potrafi ustawić się pod wpływem współdziałania ręki i nóg, ale zanim dojdziemy do tej perfekcji trzeba posłużyć się wodzami tak jak opisaliśmy to powyżej.