autor i tłumaczenie: Mikołaj Chełkowski

zdjęcia: Gosia Mąkosa, Kasia Suchecka oraz zasoby internetu

Zanim zaproszę do lektury drugiej części tłumaczenia VII rozdziału dzieła la Gueriniera: Ecole de Cavalerie ” Różne działania ręki munsztukowej”, chciałbym podziękować wszystkim, którzy tu zaglądają, czytają, dzielą się swoimi spostrzeżeniami oraz udostępniają nasze artykuły.

Zdarza się, że są one kopiowane i publikowane bez naszej wiedzy (bez podania źródła i autora), co jest rzeczą niedopuszczalną (to co innego niż udostępnienie). Bardzo prosimy o uszanowanie naszej pracy i nie powtarzanie tych czynności w przyszłości! 🙂

 

“Wysokość ustawienia końskiej głowy regulowana jest zazwyczaj wysokością ręki jeźdźca.

(sięgnijmy do Ksenofonta: “Powodzić należy konia, jeżeli łeb zanadto uniża, wyżej unosząc rękoma cugle; jeżeli zbyt łeb podnosi, niżej je ściągając; tak bowiem najpiękniejszą nada się koniowi postawę”.)

SAS_3757
“Powodzić należy konia, jeżeli łeb zanadto uniża, wyżej unosząc rękoma cugle…” Patrice Franchet d’Espèrey na 17-letnim folblucie Katiki
SAS_4116
“Powodzić należy konia, jeżeli łeb zanadto uniża, wyżej unosząc rękoma cugle…” Patrice Franchet d’Espèrey na 3- letnim og. młp. Sarumanie
SAS_4119
…”jeżeli zbyt łeb podnosi, niżej je ściągając; tak bowiem najpiękniejszą nada się koniowi postawę.” Patrice Franchet d’Espèrey na 3- letnim og. młp. Sarumanie

To dlatego należy trzymać ją wyżej niż zwykle aby mu ją podnieść, gdy koń nosi ją nisko. Ręka powinna być niżej i bliżej żołądka aby obniżyć głowę i zganaszować gdy koń zadziera ją wysoko. Gdy przesuwamy rękę w przód zwalniamy łańcuszek i zmniejszamy tym samym działanie kiełzna.

Z08_1683
“To dlatego należy trzymać ją wyżej niż zwykle aby mu ją podnieść, gdy koń nosi ją nisko”.
Z08_1684
“To dlatego należy trzymać ją wyżej niż zwykle aby mu ją podnieść, gdy koń nosi ją nisko”.

Posługujemy się tą pomocą aby wysłać w przód konia, który się ociąga, gdy natomiast przytrzymujemy rękę przy żołądku łańcuszek zwiększa działanie kiełzna i naciska ono mocniej na żuchwę co jest pożądane u koni pociągających rękę. Mówiliśmy na początku, że dobra ręka to taka, która ma trzy właściwości: to znaczy potrafi być lekka, miękka i stanowcza (twarda). Lekka ręka to taka, która nie powoduje (czuje) nacisku na krawędzie żuchwy.

DSCN0250
“Gdy przesuwamy rękę w przód zwalniamy łańcuszek i zmniejszamy tym samym działanie kiełzna. Posługujemy się tą pomocą aby wysłać w przód konia, który się ociąga (…)” – reguła ta ma zastosowanie także przy kiełźnie wędzidłowym.

Miękka ręka to taka, która wywiera niewielki nacisk na kiełzno. Ręka stanowcza- twarda to taka, która prowadzi (trzyma) konia pełną (mocną) ręką.Wielką umiejętnością jest posługiwanie się tymi trzema działaniami ręki przy równoczesnym uwzględnieniu natury każdego końskiego pyska bez zbytniego wymuszania ani też pozostawiania konia bez wystarczającego kontaktu, to znaczy, że po oddaniu ręki co jest działaniem ręki lekkiej- trzeba ją nieco przytrzymać aby stopniowo poczuć w ręku nacisk kiełzna co nazywamy miękką ręką po czym przeciwstawiamy się stopniowo zwiększając opór co prowadzi do stanowczej, twardej ręki, po czym łagodzimy nacisk kiełzna przed ponownym przejściem do ręki lekkiej.

Ręka miękka powinna zawsze wyprzedzać i następować po ręce stanowczej  (twardej).

Nigdy nie powinniśmy oddawać ręki nagle lub nagle przytrzymywać, bo w ten sposób będziemy urażać koński pysk i powodować rzucanie głową.

Są dwa sposoby oddania ręki. Pierwszy- najzwyklejszy- używany najczęściej to obniżenie ręki munsztukowej tak, jak mówiliśmy. Drugi sposób to gdy chwytamy wodze prawą ręką ponad ręką lewą i uwalniając nieco wodze w lewej ręce przekazujemy wyczucie kiełzna do ręki prawej i w końcu uwalniając całkowicie wodze będące dotąd w lewej ręce opuszczamy prawą rękę na końską szyję i oto koń znajduje się zupełnie wolnym, „bez munsztuka”.

Ta ostatnia lekcja oddania ręki nazywa się „descente de main” (ustąpienie ręki).

DSCN5311
Descente de main- Klaus Balkenhol na og. Escorial w piaffie- proszę zwrócić uwagę na sposób trzymania wodzy.
piaff_49186359
Bent Branderup na og. rasy Knabstrupp Hugin (koń jest niewidomy od ponad 15 lat) w pasażu- descente de main- wersja “ekstremalna.

Wykonuje się ją również ujmując końcówkę wodzy prawą ręką na wysokości głowy jeźdźca, ręka swobodna i wyprostowana w przód; ale trzeba być bardzo pewnym końskiego pyska i jego posłuszeństwa aby pozwolić sobie na ten sposób postępowania.

Trzeba być bardzo ostrożnym i unikać oddawania ręki czy wykonania descente de main (ustąpienia ręki) gdy koń jest „na łopatkach”, właściwym dla tych ruchów jest moment po zaznaczeniu demi-arrêt gdy czujemy, że koń zgina biodra obniżając zad wtedy właśnie jest miejsce na oddanie ręki lub descente de main.

Jest to moment, który trzeba umieć dokładnie określić, trudno zrobić to właściwie (bien à propos).

To najprzydatniejsza i najsubtelniejsza z pomocy jeździeckich, dlatego że koń zginając biodra w czasie gdy ustępujemy ręką – zwalniamy całkowicie nacisk kiełzna- powinien bezwzględnie pozostawać lekki w ręku i nie znajdywać powodu do zmiany pozycji głowy.

Jest jeszcze inny sposób posługiwania się wodzami. Jest on rzadko stosowany i polega na owijaniu każdej wodzy wokół kuli siodła (l’arc du banquet), wtedy łańcuszek nie ma żadnego działania. Ten rodzaj posługiwania się wodzami nazywa się pracą fałszywymi wodzami. Posługują się czasami tym sposobem gdy przyzwyczajają młode konie do działania munsztuka. (…)

Koń jest nakłaniany do słuchania ruchów ręki z tej strony w którą ją pociągamy. Gdy pociągamy na przykład prawą wodzę koń jest zobowiązany ustąpić i przesunąć głowę w tą stronę. (…)

DSC_8213
“Koń jest nakłaniany do słuchania ruchów ręki z tej strony w którą ją pociągamy. Gdy pociągamy na przykład prawą wodzę koń jest zobowiązany ustąpić i przesunąć głowę w tą stronę”. (fot. Kasia Suchecka)
DSC_8207
“Koń jest nakłaniany do słuchania ruchów ręki z tej strony w którą ją pociągamy. Gdy pociągamy na przykład lewą wodzę koń jest zobowiązany ustąpić i przesunąć głowę w tą stronę”. (fot. Kasia Suchecka)

Ponad to należy zaznaczyć, że gdy posługujemy się zewnętrzną wodzą przesuwając ją do wewnątrz powodujemy przesunięcie zewnętrznej łopatki do wewnątrz co krzyżuje zewnętrzną nogę konia ponad i przed nogą wewnętrzną.

Gdy natomiast posługujemy się wewnętrzną wodzą przesuwając ją na zewnątrz powodujemy poszerzenie ruchu wewnętrznej łopatki i skrzyżowanie wewnętrznej nogi konia ponad i przed zewnętrzną.

Widać na przykładzie różnych efektów ruchów wodzy zewnętrznej i wewnętrznej, że właśnie to działanie powoduje ruchy przednich nóg konia.

Ci jeźdźcy, którzy nie znają różnych działań ręki, nie potrafią się  nią posługiwać i pracują bez reguł i bez zasad.