Właśnie mija pierwszy tydzień spędzony przez nas w Jasieńcu w pełnym- ludzko- końsko- kocim składzie. Nowy rok rozpoczęliśmy w naszym nowym miejscu. Cały czas poznajemy je, odkrywamy i oswajamy. Powoli remontujemy i urządzamy dom.

Roku nie witaliśmy szampanem a “końskim” winem… 🙂
Naturalne dekoracje okienne – świąteczno-noworoczne 😉

 

Siodlarnia już prawie gotowa.

Konie żyją sobie spokojnie na urozmaiconym terenie, chodząc swobodnie 24h na dobę. Mają wolny dostęp do stodoły, w której jest siano i słoma, ale zaglądają tam rzadko. Gdy pada i wieje chowają się wśród młodych sosen i tam spędzają czas. Czasem kładą się na drzemkę na trawie. Gdy dzień jest słoneczny, stoją w grupie i wygrzewają się w ciepłych promieniach. Z doświadczenia wiemy, że zaczną wchodzić pod dach dopiero, gdy zaczną im dokuczać owady…

Styczniowy poranek w Jasieńcu.
Pestka już drzemie, Dżewilla i Myszka jedzą siano.
Tymek ogrzewa się zimowymi promieniami słońca.

W wolnych chwilach poznajemy z końskich grzbietów okoliczne tereny. Lasy są tu bardzo zróżnicowane pod względem ukształtowania terenu ( jest tu wiele pokrytych mchem, miłych dla końskich kopyt duktów; są i górki, pagórki, bagna oraz łąki), spotykamy też dużo zwierząt.

Podczas noworocznego terenu widzieliśmy 3 jelenie, kilkanaście dzików i saren. Ani one ani konie nie były specjalnie przejęte. Ot, leśne spotkanie.

Dopinamy ofertę na 2018 rok. Dysponujemy końmi profesorami tj. Pestką, Myszką, Tymkiem i Trojką oraz młodzieżą: Elegantem, Dżewillą i Chełką. Do pełnego sezonu stado z pewnością się powiększy.

W ofercie będzie nauka jazdy konnej, nauka pracy z ziemi, wyjazdy w teren, rajdy jednodniowe i przejażdżki sulką treningową.

Do dyspozycji gości będą dwa pokoje, dzięki czemu skorzystać będzie można z pobytów weekendowych, a także z dłuższych szczególnie w sezonie wakacyjnym.

Chcemy podkreślić, że zależy nam na zachowaniu kameralnego charakteru tego miejsca. Nadal będziemy organizować szkolenia dla grup 4-6 osobowych.

Można wstawić do nas konia w pensjonat wolnowybiegowy, oddać w trening (kondycyjny z ziemi, wierzchowy).

Na piaszczystym placu między sosnami prowadzimy jazdy.
Ćwiczeń na lonży nigdy dość! Nora, Tymek oraz Mikołaj.

Na miejscu zaczyna działać mała galeria ze sztuką o tematyce hippicznej-  można nabyć tu oryginalne prace, które wprost ze ściany trafią w ręce nowego właściciela. Ważne jest to, że wszystkie dzieła będzie można obejrzeć na żywo, oswoić się z nimi i dopiero po dłuższym namyśle podjąć decyzję o zakupie.

Dla chętnych dostępne są lekcje fotografii koni, rysunku, malarstwa, można też zamówić sobie wyjątkową sesję zdjęciową z naszymi końmi. Przykładowe zdjęcia poniżej:

 

Ola i klacz Trojka

Maja i Tymek

W tym tygodniu opublikujemy dostępne terminy na 2018 rok i uruchomimy możliwość rezerwacji miejsc. Pozdrawiamy serdecznie!